Niezwykłe spotkanie: Valerio Mazzei

Podczas tegorocznego Łódź Design Festival miałam zaszczyt uczestniczyć w niezwykłym wydarzeniu, jakim było osobiste spotkanie z Valerio Mazzei, twórcą i właścicielem włoskiej marki Edra. Co więcej, dzięki temu, że mój blog został uhonorowany przez firmę Kopp nagrodą specjalną, mogłam przeprowadzić wywiad z samym Valerio, poznać ideologię Edry, dowiedzieć się jaki był pierwotny pomysł na firmę i jaką historię kryją w sobie poszczególne projekty. Nie da się ukryć, że każdy przedmiot jest wyjątkowy. Edra nie jest firmą, która podąża za trendami tworząc kopie cudzych pomysłów. Kreuje ona niepowtarzalne wzory ubrane w najwyższą jakość, co zapewnia jej pozycję lidera na światowym rynku meblarskim. Sam Valerio natomiast jest skromnym człowiekiem, który „robi to, co do niego należy”, a najważniejsze jest dla niego zadowolenie klientów.

Zapraszam na wywiad Valerio Mazzei.

EDRA_Catalog(0)

sofa Boa

Proste Wnętrze: Jak to się stało, że Edra postanowiła otworzyć przedstawicielstwo w Polsce ?

Valerio Mazzei: Wszystko zaczęło się od pana Jana i pani Edyty Gniadek, właścicieli firmy Kopp, którzy zwrócił się do mnie z propozycją współpracy. Nawiązana znajomość  zaowocowała utworzeniem w Polsce przedstawicielstwa firmy pod nową marką Veda Concept.

PW: Przedmioty zaprojektowane przez Edra są przemyślane i dokładnie zaplanowane. Praca nad wdrożeniem mebla zajmuje zwykle kilka lat. W Polsce niejednokrotnie architekci borykają się z brakiem czasu wynikającym z ich stosunkowo niskich zarobków i dużej ilości zleceń. W jaki sposób działała Edra zanim osiągnęła swoją pozycję na rynku? Czy było ją stać na komfort pracy polegający na dopracowywaniu każdego szczegółu mebla?

VM: Odkąd Edra powstała jako firma, przede wszystkim zwraca uwagę na jakość. Wiadomo, aspekt ekonomiczny był również dla nas ważny, bez tego żadna firma nie mogłaby istnieć, ale na pierwszym miejscu postawiliśmy jednak zadowolenie klienta  w momencie zakupu produktu Edry. Chcę patrzeć na swoich klientów i widzieć u nich satysfakcję z zakupu, a nie zastanawiać się nad tym, ile dana sofa kosztuje. Firma Edra narodziła się w roku 1987 – rozpoczęliśmy współpracę z architektem Massimo Morozzim oraz czterema innymi projektantami. Założenie było takie, że żaden z nich nie mógł mieć więcej niż 25 lat, a także nie mógł być już znany w branży. W lipcu 1987 roku zaczęliśmy współpracować z Zahą Hadid. Stało się tak właśnie dlatego, że Zaha Hadid nie była absolutnie znana na rynku. Zainwestowaliśmy w nią prawie połowę dochodów firmy – to było dość duże ryzyko, ale się opłaciło. Potem przyszły kolejne projekty, miedzy innymi seria mebli-kwiatów, które bardzo dobrze się udały i stały się bardzo ważne. Nad każdym projektem pracuje cały sztab ludzi i są one dzięki temu bardzo dobrze dopracowane.

Zatrudniając projektantów patrzę bardziej na to jakie mają pomysły, niż na to, kim są z wykształcenia. Jeden z braci Campana, Humberto, nie był architektem, ani projektantem, lecz ukończył prawo.

Katalog Edry zawiera niewiele modeli, ale muszą one być wyraziste, dopracowane. Mają dawać komfort i być wygodne. Mają oczywiście mieć swoją historię, ale klient nie o niej ma myśleć używając mebla, lecz o swoim komforcie.

Początki naszej działalności były dość trudne, ale już od powstania Edra ma swoistą historię i nie jest podobna do innych firm. Nie jest firmą, która śledzi przemijającą modę.

PW: Obecnie w Polsce jest taki trend, że czerpie się bardzo mocno z przeszłości. „Drugie życie mebla” to hasło bardzo często głoszone i powtarzane na wszystkich wydarzeniach związanych z wnętrzami. Edra idzie w drugim kierunku. Jak Pan myśli, jak to zostanie przyjęte w Polsce?

VM:  To jest bardzo interesujące. Nie potępiam odnawiania przedmiotów z przeszłości. Jest to bardzo dobry pomysł. W momencie, w którym rodzi się jakaś rzecz dobrze zrobiona – jej celem jest przetrwanie. Oczywiście to, czy dana rzecz przetrwa w czasie jest związane z tym, jak została zrobiona. Jeśli była zrobiona dobrze i jest wysokiej jakości, to się jej uda. Andy Warhol przez większość życia korzystał z sofy znalezionej na śmietniku w Nowym Jorku  i Edra w latach 90-tych  stworzyła właśnie taką sofę, która symbolizowała tę będącą w posiadaniu Andy’ego Warhola. Najważniejsze jest to, jak dana rzecz jest wykonana – inteligencja i pomysł to jest cały klucz.

PW: Bardzo interesuje mnie to, że każdy mebel Edry ma swoją historię. Pierwszą rzeczą, która rzuciła się mi w oczy jest sofa Cipria w kolorze różowym. Jak to się dzieje, że umieszczona zarówno w nowoczesnym, minimalistycznym wnętrzu, jak i  we wnętrzu klasycznym, pałacowym wygląda tak rewelacyjnie?

VM: Żaden projekt nie mógł by istnieć, gdyby nie miał swojej historii.  Myśląc o danym projekcie zastanawiam się nad tym, jak to zrobić, żeby mebel był uniwersalny i wszędzie pasował – zarówno do wnętrza super nowoczesnego,  jak i do ekskluzywnego czy klasycznego.  Przedmiot musi być ponadczasowy, tak aby można było „wrzucić” go w każde otoczenie.  Później zastanawiam  się z jakiego materiału przedmiot będzie robiony. Oczywiście mebel musi być ładny, ale również cały mechanizm zastosowany w meblu musi działać idealnie. Sofa Cipria ma nas otulić, być przyjemna w dotyku i efektowna. Na pierwszym zdjęciu w naszym katalogu sofa znajduje się we wnętrzu zamku we Włoszech, obok jest zdjęcie kawalerki w Mediolanie. Są to dwa zupełnie inne wnętrza, do których ta sofa pasuje i to jest właśnie ta uniwersalność w użyciu.

PW: To jest niezwykła sztuka połączyć architekturę czy przedmioty z różnych epok…

VM: Jeśli przedmioty mają własny charakter to na pewno będą świetnie współżyły. Styl klasyczny można znaleźć na przykład we Florencji. Ukształtowany w dobie renesansu, obecny jest do dzisiaj i patrząc na budynki w tym mieście nie wiemy, który z nich ma 400 lat więcej, który 400 lat mniej. Wszystkie wyglądają tak samo. Miasto jest piękne, ale nikt nie ma odwagi zrobić jakiejś nowoczesnej rzeczy. Zastanawiam się nad tym, dlaczego we Florencji nie wybuduje się czegoś takiego, jak piramida w Luwrze, która niedługo też będzie uznawana za klasyczną. To w pewnym sensie jest brak respektu dla tego, co zostało zrobione wcześniej. Jeśli myślisz, że robiąc coś nowoczesnego wymażesz przeszłość to tak, jakbyś nie miał szacunku do tej starszej rzeczy i nie uznawał jej wartości. Tworząc nowe projekty w wysokiej jakości nie odbierasz nic temu, co już jest piękne, co najwyżej możesz podkreślić jego wartość.

099

PW: W firmie Edra jakość idzie w parze z designem.  Możemy wyróżnić jednak projekty bardziej klasyczne oraz bardziej designerskie. Który z tych nurtów jest bardziej popularny wśród klientów?

VM: Nawet te meble, które są w swojej formie klasyczne, mają w środku innowacyjne konstrukcje. To również jest dla mnie wyzwanie, bo patrząc na to, co wygląda zwyczajnie, trudno dostrzec tę innowacyjność. Jednak na tym jak dany mebel jest zrobiony polega cała gra. Chociażby Sofa Standard – ma przyjmować idealnie komfortowy kształt, gdy się na niej usiądzie. Zamiast zwykłej gąbki do wypełniania używamy opatentowanego materiału Gellyfoam, który ma nieporównywalnie lepsze właściwości jeśli chodzi o elastyczność i odbojność.

Nawet jeśli na początku trzeba wydać znaczną sumę pieniędzy to jednak nasz produkt będzie służył nie tylko kupującym, ale ich dzieciom. To nic, że materiały pomimo ich świetnej jakości kiedyś się zużyją – my zapewniamy możliwość renowacji takiego mebla. Edra docenia więź wytworzoną między klientem, a jej meblami. Nawet po 25 latach gwarantujemy serwis. To jest zgodne z przewodnią ideą naszej firmy  –  przez kogo meble są zrobione, jaka jest ich historia. Według tej historii odnawiamy nasze meble.

PW: Dziękuje bardzo za możliwość poznania części tej historii.

VM: Dziękuję.

Ja jeszcze dodam od siebie, że wszelkie meble Edry wyprodukowane są z najwyższej jakości materiałów specjalnie dedykowanych do poszczególnych egzemplarzy.

Już po wywiadzie w mniej formalnej atmosferze w salonie VedaConcept w Łodzi – Valerio Mazzei i Maria Podobińska-Tuleja:

P1020162

Maria Podobińska-Tuleja

cropped-proste_wnetrze_logo-011.jpg

 

#edra #vedaconcept #valeriomazzei #valeriomazzeiwpolsce #wywiadzvaleriomazzei #ekskluzywnemeble #wloskiemeble

Advertisements