Shabby chic

Romantycznie, nastrojowo, czysto i świeżo. Tak właśnie kojarzą się mi wnętrza urządzone w stylu shabby chic. Piękne różowe, błękitne czy żółte pastele połączone z bielą pokrywają meble, przenikają się ze sobą i ukazują kolejne warstwy farby opowiadające historię przedmiotów. O dziwo ta historia wcale nie musi być długa. Shaby chic polega bowiem na wykorzystywaniu starych mebli lub na celowym ich postarzaniu. Zapytacie po co zmieniać nowe całkiem dobrze wyglądające meble? Odpowiedź możecie znaleźć w galerii zdjęć prezentującej te jakże przyjemne wnętrza, dające poczucie harmonii, przywołujące klimat wakacyjnej Prowansji.

Przykładowa paleta Shabby Chic

Przykładowa paleta Shabby Chic

Gdzie można nabyć tego typu meble i przedmioty? Przeglądając internet wyszukałam bogatą ofertę sklepową. Możecie znaleźć w niej zarówno meble, jak i lampy, dodatki dekoracyjne, donice, karmniki, ramki na obrazki i wiele innych przepięknych przedmiotów. Jeśli jednak jesteście fanami tworzenia własnoręcznych dzieł lub posiadacie meble, które znudziły się Wam, posiadają świetną formą, lecz nie do końca odpowiadają Wam ich kształty – możecie sami zmienić ich wygląd. Po metamorfozie mebel na pewno doskonale wpisze się we wnętrze, nawet gdy pozostałe przedmioty będą w innym stylu. Shabby chic pozwala łączyć stare z nowym, co bardzo się mi podoba.

Jak wykonać samodzielnie szafę, komodę czy stół w stylu shabby chic?  Przede wszystkim mebel musimy najpierw poddać oczyszczaniu. Myjemy go dokładnie ciepłą wodą z płynem do mycia naczyń. Należy odczekać, aż jego powierzchnia dokładnie wyschnie. Matowimy ją następnie przy pomocy papieru ściernego. Miejsca, w których docelowo mają powstać przecierki – na przykład krawędzie czy ozdobne elementy – malujemy rozwodnioną brązową farbą. Odczekujemy do jej wyschnięcia. Miejsca uprzednio pomalowane nacieramy woskową świeczką – kolejne warstwy farby nie pokryją ich wtedy w sposób trwały. Kolejny najważniejszy etap to bielenie, a więc malowanie białą farbą. Należy nanieść kilka warstw. Każda z nich powinna być cienka, bez zacieków i musi wypełnić wszelkie zakamarki oraz pamiętajmy, by nanosić ją, gdy poprzednia warstwa już wyschła. Gdy mebel jest już suchy przy pomocy kawałka metalu – może to być na przykład tępa strona noża – zdrapujemy delikatnie farbę z miejsc wcześniej pokrytych brązem i świecą woskową. Należy robić to ostrożnie, aby nie uszkodzić samego mebla, a jedynie usunąć taki fragment powłoki, jaki będzie nam potrzebny do uzyskania właściwego efektu. Cały mebel przecieramy papierem ściernym. Dodatkowo można zabezpieczyć powierzchnię drewna malując ją bezbarwnym lakierem akrylowym półmatowym lub z połyskiem.

Jaką farbę wybrać. Najlepsza będzie specjalna farba Chalk Paint służąca do stylizacji mebli. W Polsce bez problemu dostaniecie farby Annie Sloan przeznaczone właśnie do tego celu. Oprócz farb firma ma w swoje ofercie również wosk zabezpieczający farbę bezbarwny i ciemny oraz lakier zabezpieczający farbę.

Maria Podobińska-Tuleja

cropped-proste_wnetrze_logo-011.jpg#shabbychic #metamorfozamebla #postarzaniemebli #odnawianiemebli #malowaniemebli

Reklamy